poniedziałek, 13 stycznia 2014

Wyspa tajemnic (2010) - Obłąkany, czy może oszukany?

Leonardo DiCaprio dla Oscarów zabiło wiele rzeczy - portal PolicyMic wymienia trzy główne: syndrom gwiazdy od najmłodszych lat, zbyt wysoką jakość filmów, w których występuje (przeyćmiewają jego umiejętności aktorskie) oraz... urodę. My dodalibyśmy do tego coś, co roboczo nazwiemy "syndromem Titanica". Też czasem się Wam wydaje, że za chwilę, już za momencik Leo stanie z którąś ze swoich filmowych wybranek w taki oto sposób:






No właśnie. Ale nam brak nagród dla DiCaprio w zupełności nie przeszkadza. Za "Wyspę tajemnic" nie dostał statuetki, ba - nie dostał nawet nominacji, a to jeden z tych filmów, które można oglądać wiele razy, a one i tak się nie nudzą.

Ten zabiera nas w wędrówkę po ludzkim umyśle. Co jest prawdą, a co nią nie jest? Kto ma złe intencje, a kto wręcz przeciwnie. Wreszcie - jak oceniać człowieka obłąkanego i jak go w ogóle rozpoznać. Czym różni się od tych "normalnych"?

Ciężko w ogóle pisać o tym filmie, bo kto go widział, ten wie, że jego interpretacja może być różna. Kto spojrzał na jakiekolwiek forum dyskusyjne widział, że spory o poszczególne elementy są długie i momentami - bez rozwiązania. Ale jedno nie ulega wątpliwości. Jeśli chcecie, by film Was zaskoczył, potem zrobił Wam wodę z mózgu, potem wszystko spokojnie wyjaśnił, by na koniec znów odebrał wszystko, co wydawało się, że wiecie - ten robi to jak mało który.

źródło: Filmweb



Jak Wasze wrażenia?

---

Ocena filmu:


8.1
8.1

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz