Tutaj morderstwo samo w sobie tak naprawdę jest dopiero początkiem, a jego motyw wcale nie jest taki oczywisty. To w tym filmie jest takie piękne - że pomimo pewnych nieścisłości fabuły, wypunktowanych już w różnych miejscach, to dzieło bardzo mocno zaskakuje i pozostawia po sobie ślad w pamięci.
Wielkim plusem jest też obsada - nie znajdziemy w niej jednej gwiazdy światowego formatu, która zdradzałaby, kto zapewne jest postacią kluczową. Tu od początku, właściwie do samego końca, sugestie, że to o tą, a nie inną osobę chodzi są na tyle zbilansowane, że oglądając film w dwie, trzy i więcej osób, można zamiast obserwować go z uwagą, zatracić się w kłótni nad swoimi domysłami.
A nie warto - to może poczekać do końca i tak dość krótkiego filmu, który bardzo mocno zapisał się w naszej pamięci.
![]() |
| źródło: Filmweb |
Jak Wasze wrażenia?
---
Ocena filmu:
| 7.4 |
| 7.3 |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz